ul. Browarna 19 / 106, 64-920 Piła
Wyszukiwarka
kup online!
Kontakt

multiGrupa sp. z o.o.
ul. Browarna 19 pok. 106
64-920 PIŁA

tel.: 690 299 253

tel.: 518 099 901

---------------------

NIP: 764 268 01 06

REGON: 367 342 093

Archiwum

Niezbędnik klienta

Co warto wiedzieć zanim dojdzie do szkody?

Kolizja, a wypadek drogowy

  • Kolizja drogowa jest zdarzeniem, w wyniku którego osoby w nim uczestniczące nie ponoszą śmierci ani nie doznają żadnych urazów i uszczerbków zdrowotnych, a szkodzie ulega jedynie mienie uczestników kolizji (np. samochód, przedmioty znajdujące się w aucie lub poza nim).
  • Wypadkiem drogowym jest zdarzenie w ruchu drogowym, w wyniku którego osoba inna niż sprawca poniosła śmierć lub doznała obrażeń ciała powyżej 7 dni.

Jak należy się zachować gdy dojdzie do wypadku, czy i kiedy wzywać policję?

Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt. 3 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w sytuacji gdy miał miejsce wypadek drogowy należy niezwłocznie wezwać Policję, oraz:

  • sprawdzić stan zdrowia swój i pozostałych uczestników wypadku, jeśli tego wymaga sytuacja zadzwonić po pogotowie, udzielić pierwszej pomocy innym poszkodowanym,
  • jeśli są ranni lub ofiary śmiertelne, bezwzględnie należy wezwać pogotowie i policję, nie zmieniać ustawienia pojazdów po wypadku ani ich części i stosować się do instrukcji wydawanych przez służby ratunkowe,
  • zabezpieczyć miejsce wypadku dostępnymi środkami – uruchomić światła awaryjne, ustawić trójkąt ostrzegawczy etc.

Jeśli nie ma rannych/ofiar śmiertelnych, a okoliczności i wina sprawcy wypadku nie budzi wątpliwości żadnej ze stron – należy usunąć pojazdy i ich części z toru komunikacyjnego, oraz sporządzić stosowne oświadczenie o okolicznościach wypadku.

Warto także sporządzić, choćby pobieżną, dokumentacje fotograficzną zdarzenia – zwykłe zdjęcia wykonane aparatem z telefonu komórkowego często stanowią ważne dowody przy postępowaniu likwidacyjnym. Obowiązek wezwania policji istnieje także podczas kolizji samochodowej, gdy:

  • jeden z uczestników jest nietrzeźwy,
  • okoliczności wskazują, że zostało popełnione inne przestępstwo, np. kierowca nie ma ważnego OC,
  • okoliczności zdarzenia nie są do końca jasne lub sprawca nie przyznaje się do spowodowania kolizji,
  • sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Tego rodzaju postępowanie jest właściwe z punktu widzenia późniejszego procesu likwidacji szkody. Poszkodowany powinien wówczas poprosić o wydanie notatki policyjnej. W notatce policyjnej znajdują się bowiem wszystkie niezbędne dane sprawcy szkody, numery rejestracyjne samochodów biorących udział w zdarzeniu drogowym, nazwa zakładu ubezpieczeń sprawcy szkody oraz numer jego polisy ubezpieczeniowej od odpowiedzialności cywilnej. Uzyskanie notatki policyjnej przyspiesza proces likwidacji szkody. Poszkodowany może poprosić również Policję o podanie danych, które umożliwią ubezpieczycielowi kontakt z Policją w celu potwierdzenia wersji zdarzeń.

Jakie informacje powinno zawierać oświadczenie sprawcy z miejsca kolizji?

W każdym wypadku, gdy na miejsce kolizja drogowa i nie zostaje wezwana Policja poszkodowany, aby zabezpieczyć swoje interesy,  powinien zażądać od sprawcy szkody dokumentów potrzebnych do spisania oświadczenia sprawcy szkody.  Niezbędne dokumenty to:

  • polisa OC – nr polisy, towarzystwo ubezpieczeń sprawcy oraz okres ubezpieczenia;
  • dowód rejestracyjny samochodu – dane właściciela pojazdu, nr rejestracyjny, marka oraz model pojazdu;
  • dowód osobisty sprawcy;
  • prawo jazdy sprawcy.

Następnie należy spisać oświadczenie. Każdy kierowca w swoim aucie powinien posiadać druk takiego oświadczenia. Gdy nie mamy przy sobie druku może ono być spisane na zwykłej karce papieru i powinno zawierać następujące dane:

  • datę, godzinę i miejsce wypadku,
  • opis okoliczności powstania wypadku (najlepiej wraz ze szkicem sytuacyjnym),
  • dane pojazdów uczestniczących w wypadku – numery rejestracyjne, marki, modele, numer VIN,
  • numer polisy ubezpieczenia OC sprawcy wypadku, nazwę zakładu ubezpieczeń, okres, na jaki polisa została wystawiona,
  • dane właścicieli pojazdów uczestniczących w wypadku,
  • dane kierujących pojazdami uczestniczącymi w wypadku, w tym także numery praw jazdy,
  • dane świadków wypadku,
  • wyraźne i jednoznaczne oświadczenie, kto i dlaczego ponosi winę za powstanie szkody,
  • opis uszkodzeń pojazdów lub innych rzeczy.

Jak zgłosić szkodę?

  • osobiście – w najbliższej placówce lub centrum likwidacji szkód TU sprawcy,
  • przez telefon – dzwoniąc na numer infolinii TU sprawcy i stosując się do zaleceń konsultanta,
  • za pośrednictwem Internetu – przez stronę internetową TU sprawcy, jeśli są na niej aplikacje umożliwiające zgłoszenie szkody.

Szkoda z OC zgłoszona i co dalej?

Zakład ubezpieczeń zgodnie z art. 16 pkt.1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej ma obowiązek w ciągu 7 dni od zgłoszenia wykonać oględziny i ocenę techniczną uszkodzonego pojazdu lub mienia, a także poinformować osobę występującą z roszczeniem pisemnie lub w inny sposób, na który osoba ta wyraziła zgodę, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania.

Nie należy naprawiać samochodu przed zgłoszeniem szkody do zakładu ubezpieczeń i przeprowadzeniem oględzin przez ubezpieczyciela sprawcy wypadku. Oczywiście niewielkie i konieczne naprawy w celu umożliwienia dalszej jazdy są dopuszczalne, ale wtedy najlepiej przed zmianą stanu pojazdu wykonać dokumentację fotograficzną oraz zadbać o dokumenty potwierdzające koszty koniecznych napraw.

Jakie terminy obowiązują TU przy likwidacji szkody OC?
Zgodnie z art 14 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych TU na likwidację szkody na następujące terminy:

  • 30 dni – to termin na wypłatę odszkodowania – licząc od dnia poinformowania towarzystwa ubezpieczeniowego o szkodzie. W przypadku braku decyzji o przyznaniu odszkodowania zakład ubezpieczeń zobowiązany jest do poinformowania klienta na piśmie o przyczynach uniemożliwiających wypłatę oraz do wypłacenia tzw. kwoty bezspornej.
  • 14 dni – ma zakład ubezpieczeń na wypłacenie całości odszkodowania od dnia ustalenia odpowiedzialności.
  • 90 dni – jest to maksymalny termin wypłaty całości odszkodowania. Zakład ubezpieczeń nie powinien przekraczać tego terminu. W razie niedopełnienia obowiązku wypłacenia odszkodowania w terminie wynikającego z ustawy, na ubezpieczyciela zostaje nałożona przez organ nadzoru kara (zasady określone w art.212 ust.1 pkt 1 lub 2 Ustawy o działalności ubezpieczeniowej).

Zakład ubezpieczeń ma obowiązek informować na piśmie klienta o wszystkich zmianach i decyzjach (o przyznaniu odszkodowania, zmianie wysokości odszkodowania, odmowie przyznania świadczenia). Pismo takie powinno zawsze zawierać wyjaśnienie oraz wskazywać podstawę prawną uzasadniające przedmiotową decyzję.

Każdy poszkodowany ma prawo do wglądu do akt szkodowych. Ubezpieczyciel nie może odmówić ich wydania – ma obowiązek udostępnić wszystkie informacje i dokumenty wpływające na ustalenie odpowiedzialności i wysokości odszkodowania.

Jakie są sposoby likwidacji szkody?

sposoby rozliczania szkody komunikacyjnej:

  • metoda kosztorysowa – towarzystwo ubezpieczeniowe może wypłacić odszkodowanie w wysokości kosztów naprawy wyliczonych wg obowiązujących kosztorysów. Metoda ta opiera się na wyliczeniu dokonanym przez zakład ubezpieczeń z zastosowaniem średnich stawek serwisowych obowiązujących na danych terenie oraz odpowiednio do wieku auta pomniejszonych cen części zamiennych. Z zastosowaniem tej metody ubezpieczony otrzymuje wyliczoną kwotę odszkodowania i nie musi przedstawiać rachunków z naprawy. Ile będzie kosztowała naprawa i czy jej dokona uzależnione jest wyłącznie od ubezpieczającego. Większość zakładów ubezpieczeń propozycję kosztorysowego rozliczenia szkody składa każdemu poszkodowanemu zaraz na początku procesu likwidacji szkody.
  • metoda serwisowa – sposób wypłacania odszkodowania oparty na poniesionych kosztach naprawy pojazdu. Wysokość wypłaty odszkodowania zależy od wysokości rachunku, przedstawionego przez warsztat, który wystawił go za swoje usługi. W pierwszej kolejności ubezpieczający naprawia pojazd na swój koszt, a dopiero potem otrzymuje zwrot kosztów w postaci wypłaty odszkodowania. Towarzystwa ubezpieczeń umożliwiają również bezgotówkową naprawę uszkodzonego pojazdu, przy czym często to zakład ubezpieczeń  wskazuje warsztat, w którym ubezpieczający może dokonać naprawy bezgotówkowej.

Dziwnie brzmiące pojęcia ?

  • udział własny i franszyzy – umownie określane kwotowe lub procentowe ograniczenia w wypłacanych odszkodowaniach. Zasadniczo są ich dwa rodzaje tj. franszyzy integralne i udziały własne w szkodzie – te ostatnie zwane także franszyzami redukcyjnymi. Franszyzy integralne charakteryzują się tym, że zakład ubezpieczeń nie uruchamia ubezpieczenia przy szkodach do określonej wysokości w celu wyeliminowania z obsługi likwidacyjnej drobne szkody, gdzie koszt związany z prowadzeniem postępowania likwidacyjnego (czas pracy reprezentanta zakładu ubezpieczeń – likwidatora, koszt jego dojazdu, koszt przygotowania dokumentacji) przekroczyłby wartość samej szkody. Udziały własne (franszyzy redukcyjne) zwykle są określone procentowo np. 10% w każdej szkodzie albo rzadziej kwotowo np. 500 euro czy 5000 zł w każdej szkodzie rzeczowej. W ofertach spotyka się także przypadki mieszane określenia franszyz np. 10% w każdej szkodzie rzeczowej ale nie więcej lub nie mniej niż 2000 zł. Franszyza redukcyjna ogranicza wypłacane odszkodowanie na określonych w niej zasadach i głównie ma za zadanie stanowić czynnik motywujący poszkodowanego do podwyższonej staranności i dbałości o swój majątek, gdyż w sytuacji jego utraty zakład ubezpieczeń nie będzie kompensował szkody w całości a pomniejszy odszkodowanie o wartość określonej umową franszyzy, która to obciąży poszkodowanego. Przeciwnie do franszyz integralnych zwykle udziały własne (franszyzy redukcyjne) można wykupić tzn. zakład będzie odpowiadał za całość szkody, ale jest to związane z koniecznością opłacenia dodatkowej składki.
  • szkoda całkowita – w ubezpieczeniu autocasco, najczęściej ubezpieczyciel określa szkodę całkowitą w przypadku gdy maksymalny koszt naprawy przekroczy 70% wartości pojazdu. Jednak tej granicy towarzystwo nie ma prawa stosować przy likwidacji szkód z OC. Szkoda całkowita jest orzekana, gdy naprawa auta jest ekonomicznie nieuzasadniona. W sytuacji, gdy koszt remontu jest wyższy od ceny rynkowej samochodu.

10 mitów o komunikacyjnym OC

1. Tylko policja – podczas kontroli drogowej – może sprawdzić czy masz ubezpieczenie OC.
Mit. Od ponad roku brak OC może wykryć – bez kontroli drogowej – również system „wirtualny policjant” – czyli specjalny program sprawdzający OC w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych, administrowanej przez Ubezpieczeniowy Funduszu Gwarancyjny. Pamiętaj, że OC mogą też kontrolować inne instytucje m.in.: wydziały komunikacji, straż graniczna.

2. Za jazdę bez OC auto zostanie odholowane na koszt właściciela.
Mit. Od czterech lat nie obowiązuje już przepis o odholowywaniu auta za brak polisy OC. Parlament wykreślił ten zapis na wniosek sejmowej komisji Przyjazne Państwo. Nie zmienia to jednak faktu, że kierujący pojazdem bez OC zostanie ukarany przez policję mandatem w wysokości 50 złotych – a jego właściciel gdy faktycznie nie ma tej polisy – karą sięgającą kilku tysięcy złotych, przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

3. Kierowcy pojazdu, którego posiadacz nie ma aktualnego OC – nic nie grozi. To problem właściciela, który zapłaci karę za brak OC.
Mit. Gdy spowodujesz wypadek takim nieubezpieczonym pojazdem, to solidarnie z właścicielem który nie wykupił OC, będziesz musiał oddać pieniądze wypłacone osobom poszkodowanym. Wypłaty świadczeń należnych poszkodowanym dokona Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a następnie wystąpi do posiadacza i kierującego o zwrot całej wypłaconej sumy.

4. Jeżeli masz stare, niesprawne auto, którym i tak nie sposób jeździć – nie musisz kupować OC.
Mit. Obowiązujące przepisy nakładają na właściciela pojazdu konieczność posiadania aktualnego OC, tak długo, jak pojazd jest zarejestrowany – i to bez względu na to czy jest on sprawny i używany, czy od miesięcy stoi w garażu lub warsztacie.

5. Jeżeli spowodowałeś wypadek cudzym pojazdem, firma ubezpieczeniowa nie uwzględni tego w twojej historii szkód, przy kalkulacji składki na kolejny rok.
Mit. Ubezpieczyciele powszechnie sprawdzają – w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych UFG – historię szkód swoich klientów. W bazie znajdują się informacje zarówno o posiadaczach jak i kierujących pojazdami, którymi spowodowane zostały wypadki. Większość firm ubezpieczeniowych nalicza wyższe składki OC za wypadki spowodowane, również cudzym pojazdem.

6. Zawyżając wielkość strat w wypadku drogowym, tak by naprawić inne usterki, nie związane bezpośrednio z tą kolizją – oszukujesz tylko ubezpieczyciela, który i tak ma dużo pieniędzy i na tym nie zbiednieje.
Mit. Pieniądze na odszkodowania pochodzą wyłącznie ze składek kierowców. Zatem zawyżone odszkodowania prowadzą do konieczności płacenia wyższych składek przez innych właścicieli pojazdów.

7. OC zawsze przedłuża się automatycznie, nawet jeżeli nie zdążyłeś zapłacić składki na kolejny rok.
Mit. Nie zawsze jest to prawda. Polisa OC nie przedłuży się na kolejny rok, gdy:

  • składka za ostatnie ubezpieczenie była płacona w ratach i nie została zapłacona w całości,
  • wypowiedziałeś to ubezpieczenie, przed końcem okresu na który umowa OC została zawarta,
  • kupiłeś używane auto – możesz korzystać z polisy poprzedniego właściciela tylko do końca okresu jej ważności.

8. Kupując używane auto, polisę OC możesz wypowiedzieć tylko w ciągu 30 dni. Jeśli tego nie zrobisz, ubezpieczenie automatycznie przedłuży się na kolejny rok.
Mit. Obecnie polisę OC poprzedniego właściciela możesz wypowiedzieć w dowolnym momencie, nie ma już ograniczenia 30 dni. Ale uwaga! Ubezpieczenie to jest ważne tylko do końca okresu na który wykupił je poprzedni właściciel i nie przedłuża się automatycznie na kolejny rok. Jeżeli decydujesz się korzystać z OC poprzednika, pamiętaj sprawdzić – bezpośrednio u ubezpieczyciela który wystawił tą polisę – czy na pewno jest ona ważna.

9. Obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów to kolejny podatek, który nabija kasę ubezpieczycielom.
Mit. Komunikacyjne OC to nie jest kolejny podatek, ale umowa z ubezpieczycielem dająca posiadaczowi pojazdu realną ochronę domowego budżetu – przed finansowymi skutkami wypadku, spowodowanego tym pojazdem. Gdyby nie było tego obowiązku ubezpieczania – kierowcy sami musieliby płacić ofiarom spowodowanych przez siebie wypadków pełne rekompensaty za ich szkody. Z kolei ofiary wypadków same musiałyby dochodzić należnych im odszkodowań bezpośrednio od sprawców.

10. Odszkodowania dla ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez pojazdy bez OC lub nieznanych sprawców są finansowane z: ZUS-u, NFZ-u i budżetu państwa.
Mit. Na odszkodowania – dla ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez pojazdy bez OC lub nieznanych sprawców – składają się wszyscy kierowcy wykupujący to obowiązkowe ubezpieczenie. Powyższe świadczenia dla poszkodowanych wypłaca bowiem Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Z kolei Fundusz finansowany jest przez ubezpieczycieli, oferujących komunikacyjne OC, którzy przeznaczają na UFG część składki zebranej za te polisy. Każdy ubezpieczony posiadacz pojazdu dodatkowo finansuje zatem odszkodowania wypłacane, przez UFG, za nieubezpieczonych i nieznanych sprawców.

Źródło: www.ufg.pl